Dzień Zielonych Świąt ma swoją głęboką symbolikę. Gdy Kościół mocą Ducha Świętego wychodzi z Wieczernika, by odpowiedzieć na otwarte przed nim niezmierzone horyzonty misji, czerpie moc tego Ducha z krzyża ludzi cierpiących, Zbawczy sens cierpienia ukazuje tajemnica krzyża Chrystusa, który w swojej ludzkiej bezsilności, przybity do krzyża, w samotności cierpienia dokonał zbawienia świata.

 

Kościół również dziś otrzymuje moc Ducha Świętego, który jak ogień z nieba przemienia ludzkie cierpienie w odkupieńczą miłość (por. Dominum et vivificantem 41).

Jan Paweł II napisał w encyklice Redemptoris missio: „Zbawcza wartość każdego cierpienia, przyjętego i ofiarowanego Bogu z miłością, wypływa z Ofiary Chrystusa, który wzywa członków swego Ciała Mistycznego do współudziału w swych udrękach, do dopełniania ich braków we własnym ciele (por. Koi l ,24). Misjonarzowi w jego ofierze winni towarzyszyć wierni i podtrzymywać go własną ofiarą. Dlatego też proszę tych wszystkich, którzy pełnią posługę duszpasterską wśród chorych, by pouczali ich o zbawczej wartości cierpienia i zachęcali do ofiarowania go Bogu za misjonarzy. Przez taką ofiarę chorzy stają się również misjonarzami.

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego — początek misji Kościoła — jest obchodzona w niektórych wspólnotach jako dzień cierpienia w intencji misji (RMis 78).

W roku 1925, kiedy kanonizowano św. Teresę od Dzieciątka Jezus, w jednej z holenderskich parafii ks. Bloemendaal zorganizował dla chorych dzień poświęcony misjom. W ten sposób powstało w Holandii stowarzyszenie chorych, którzy ofiarowali swoje cierpienia za zbawienie świata. W tym samym roku odbywał się w Rzymie kongres misyjny, po którym powstało we Włoszech Apostolstwo Misyjne Chorych.

W 1931 r., z inicjatywy Unii Misyjnej Duchowieństwa, zorganizowano w Rzymie z okazji Zielonych Świąt Dzień Chorych dla Misji Katolickich. W następnym roku uczestniczyło w obchodach tego dnia 156 diecezji i ponad 200 tyś. chorych. Z okazji Jubileuszu Odkupienia w 1933 r. w dwustu diecezjach włoskich zgromadziło się na Zesłanie Ducha Świętego ponad 260 tyś. chorych. Rozwinęła się też korespondencja z chorymi i proces włączania coraz większej ich liczby w dzieło misyjne Kościoła. W 1940 r. liczba chorych włączonych w wielkie dzieło modlitwy w intencji misji sięgnęła 400 tysięcy.

W naszym życiu szukamy mocy z wysoka, gdy czujemy się bezsilni, bezradni i zagubieni. Prosimy o nią zwłaszcza w obliczu najbardziej niezrozumiałego daru — choroby i cierpienia. Jedynie Duch Święty potrafi radykalnie przemienić ludzkie życie w dar z siebie Bogu i ludziom składany. Ojciec Święty Jan Paweł II napisał, że w Duchu Świętym Bóg bytuje na sposób daru (por. DV 10) i w Duchu Świętym również człowiek potrafi żyć na sposób daru.

Rzeczywiście, nie ma takiego człowieka, który nie miałby nic do dania. Daru zaś w życiu ludzkim nie da się zrozumieć, bo nie wypływa on z racjonalnej kalkulacji, ale z miłości. A miłość jest tajemnicą. To moc z wysoka, Dar Niestworzony, Duch Święty.

Jeśli więc ktoś czuje się nieszczęśliwy, pokrzywdzony, buntuje się i ma żal do Pana Boga i do ludzi, nie przestaje się szamotać w walce o prawo do zdrowia, szczęścia, uznania, wdzięczności, niech modli się gorąco o moc z wysoka. Niech bliscy i przyjaciele modlą się dla niego o tę najważniejszą łaskę. Nie pomoże bowiem żadna ludzka perswazja ani ludzkie pocieszanie, lecz jedynie Duch Święty, którego Ojciec daje tym, którzy Go proszą. W mocy Ducha Świętego świadectwo cierpienia ludzi chorych sięga aż po krańce ziemi i jest najcenniejszym darem dla misjonarzy i misji Kościoła wśród narodów.

Orędzie Papieża Franciszka na XXIII Światowy Dzień Chorego 2015 r.