Bóg przychodzi do człowieka, pozwala się spotkać, daje się poznać. Kłaniają mu się pasterze. A dziś wielcy tego świata, możni królowie czy zwykli ludzie, poznawszy Go, przyjmują wobec niego różne postawy – często odrzucają i nie zdobywają się na tak wielkie poświęcenie, by Go odnaleźć i w końcu spotkać.

Pokłon trzech mędrców, który dziś w liturgii wspominamy, to kontynuacja Bożego Narodzenia. Bóg przychodzi do człowieka, pozwala się spotkać, daje się poznać. Kłaniają mu się pasterze. A dziś wielcy tego świata, możni królowie czy zwykli ludzie, poznawszy Go, przyjmują wobec niego różne postawy – często odrzucają i nie zdobywają się na tak wielkie poświęcenie, by Go odnaleźć i w końcu spotkać. Może trzeba Go szukać jak skarbu i odnalazłszy uczynić fundamentem swojego życia? Można też na Niego zobojętnieć, a nawet przybrać postawę Heroda, który postanawia Go zniszczyć za wszelką cenę. To człowiek wybiera: szuka albo zaniedbuje, przyjmuje albo odrzuca – mówił ksiądz proboszcz Jarosław Żmuda podczas homilii w Święto Trzech Króli.

Dla szczawieńskiej wspólnoty był to dzień wyjątkowy, może nie dlatego, że kończy się okres Bożego Narodzenia, że został rozstrzygnięty konkurs na najładniejszą choinkę bożonarodzeniową (Leny Masternak z klasy Vb), ale przede wszystkim ze względu na świadectwo. Dziś było bardzo dużo pięknego świadectwa. Myślę że dzisiaj wiele osób podążających za świadectwem mogło dojść do Boga, jak Trzej Królowie za gwiazdą. O godzinie 10:45 młodzież z Zespołu Szkół nr 7 im. Komisji Edukacji Narodowej w Wałbrzychu dała świadectwo swojej wiary przedstawieniem jasełek, które przed świętami Narodzenia Pańskiego po raz pierwszy wystawili w swojej szkole, a teraz postanowili zaprezentować je szczawieńskiej wspólnocie. Młodzi ludzie w liczbie 25 osób przyjechali z różnych części Wałbrzycha, aby dać świadectwo. Mimo czasu wolnego, jeszcze trwających ferii świątecznych, znaleźli czas, by zaświadczyć, podzielić się swoimi talentami. Czas niepowtarzalny, który wzruszył niejednego parafianina, czas, który pokazał Boga w sercu i wierze młodego człowieka. We Mszy Świętej uczestniczyły dzieci z klas 6 Szkoły Podstawowej w Szczawnie, w strojach kolędników misyjnych. One postanowiły dać świadectwo całej wspólnocie parafialnej, szkolnej, koleżeńskiej. Przygotowane przez ostatnie próby i warsztaty, na których robiły gwiazdę kolędniczą, ostatni dzień ferii świątecznych poświęciły na pomoc dzieciom w Amazonii. W tym szczególnym dniu nie mogło zabraknąć błogosławieństwa kredy i kadzidła, przygotowanych wcześniej w woreczkach przez ministrantów. Na koniec Mszy św. nastąpiło rozesłanie kolędników misyjnych i ich błogosławieństwo: „Prosimy Cię, błogosław dzieciom zebranym przed Twoim ołtarzem. To kolędnicy misyjni, którzy wyruszają na teren naszej parafii i będą głosić radosną wieść o narodzeniu Twego Syna. Będą też wspierać dzieci w Amazonii, aby mogły żyć w pokoju, wzrastać na Twoją chwałę i ku radości rodziców. Udziel im mocy Ducha Świętego, dodaj sił i wytrwałości. Niech towarzyszy im Anioł Stróż, który będzie otwierał drzwi naszych domów i serc, byśmy żyjąc w dobrobycie, nie stali się egoistami, lecz usłyszeli i odpowiedzieli na głos wołania o pomoc. Przez Chrystusa Pana naszego”. Amen – odpowiedział cały zgromadzony lud wraz z dziećmi – kolędnikami misyjnym.

Nie mogło na koniec zabraknąć pamiątkowego zdjęcia, po czym kolędnicy udali się na plebanię, by tam w towarzystwie kapłanów, zgromadzonej młodzieży, która na mszy świętej występowała w jasełkach, odegrać pierwsze misyjne kolędowanie i od tego kolędowania na plebanii rozpocząć misyjną kolędę w parafii Szczawno-Zdrój. Pobłogosławieni przez księdza proboszcza kolędnicy udali się do rodzin z naszej parafii. W każdym domu byli bardzo ciepło witani i częstowani smakołykami. Odwiedzinom małych misjonarzy towarzyszyły kolędy i serdeczne rozmowy. Kolędowanie – świadectwo dzieci z klas 6 – trwało do godziny 16:30. Po jego zakończeniu komisyjnie została otwarta puszka z datkami. Zebrane w kwocie 800 zł ofiary będą przekazane do Referatu Misyjnego Świdnickiej Kurii Biskupiej, skąd trafią do Warszawy. Dzień, można podsumować, był rzeczywiście udany. „Zeszliśmy z kanapy”, aby zaświadczyć o Jezusie. Wybraliśmy Jezusa jak Trzej Królowie, a wybierając daliśmy wszystkim świadectwo jak kochamy Jezusa, jak dobrze, że jesteśmy jego uczniami. Serdeczne Bóg zapłać dzieciom, młodzieży, rodzicom, parafianom za pomoc w przeprowadzeniu dzisiejszych jasełek i Kolędy Misyjnej. Wszystko na chwałę Boga.

ks. Marcin Z.