Menu użytkownika

Papieskie intencje ewangelizacyjne

Listopad

  • Intencja misyjna:

  • >>Za Bliski Wschód, gdzie różne wspólnoty religijne dzielą tę samą przestrzeń życiową, aby wśród nich zapanował duch dialogu, spotkania i pojednania. <<

 

Miesiąc misyjny

Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 41 gości oraz 0 użytkowników.

Osoby, które wspierają dzieci z Zielonego Przylądka i Kamerunu, wysłuchały w klasztorze sióstr klawerianek w Świdnicy relacji z wizyty w Cabo Verde.

O pierwszym wyjeździe rodziców adopcyjnych na Wyspy Zielonego Przylądka opowiadali 30 listopada s. Agata Wójcik SSPC, ks. Andrzej Bienia oraz Marta Zborowska-Balcerzak z Krosna. W lipcu tego roku wraz z innymi rodzicami przez dwa tygodnie odwiedzali afrykańskie miejscowości, a w nich dzieci objęte adopcją serca. Relacją fotograficzną oraz niezapomnianymi wrażeniami podzielili się z klaweriańską rodziną adopcyjną diecezji świdnickiej.

- Przywozimy wam wielkie podziękowanie od osób, które wspieracie. Adopcja to nie tylko pomoc materialna, to wsparcie duchowe. Ci ludzie mają świadomość, że za oceanem, w tej dalekiej Polsce, mają kogoś, kto o nich ich myśli, wspiera i kocha – mówiła s. Agata, która w Polsce zajmuje się adopcją serca.

Siostra Klawerianka opowiadała o wielu radosnych spotkaniach rodziców adopcyjnych z ich dziećmi oraz życzliwym i pełnym wdzięczności przyjęciu 10-osobowej delegacji z Polski.

- Byliśmy w jednym z domów, gdzie bardzo biednie żyje rodzina. Właściwie nie było nim nic poza łóżkiem. Na ścianie wisiało coś w rodzaju gazetki – na papierze przyklejone zdjęcia sprzed kilku lat z chrztu dzieci, które dotąd są objęte adopcją. Sakrament był dla nich bardzo ważnym momentem – relacjonowała siostra.

Spotkanie w domu sióstr przy ul. Ogrodowej rozpoczęła wspólna Eucharystia. Podczas homilii ks. Bienia, który od lat zaangażowany jest w dzieło sióstr klawerianek, zachęcał do otwartości na plany Boże, które często zaskakują.

- Bóg powołał każdego z nas: do życia kapłańskiego czy zakonnego, małżeńskiego, w samotności. On też posyła, bo głos Jezusa wzywa do misji: „Idźcie i głoście”. Siostry klawerianki są głosem Afryki i innych kontynentów. To one swoją gorliwością zaszczepiłyście w nas – we mnie, kapłanie i w was – ducha misyjnego. Gdyby nie było „Echa z Afryki”, rozmów, spotkań, nie byłoby wielkiego dzieła pomocy misjom – stwierdził kapłan diecezji przemyskiej.

W sobotnim wydarzeniu uczestniczyło ponad 30 osób m.in. ze Świdnicy, Dzierżoniowa, Bojanie i Mrowin.

Klawerianki prowadzą Adopcję Serca od 11 lat. Miesięczna ofiara wynosi aktualnie 60 zł, czyli 720 zł rocznie. Można ją przesyłać, co miesiąc lub w dogodnych dla siebie ratach na adres Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera w Krośnie, skąd jest ona przekazywana na misje.

Deklarację można złożyć na pod adresem www.klawerianki.pl/adopcja-serca.